Blog

Jak łączyć kolory w mieszkaniu?

2017-03-02

icon-photo

Chcielibyście, aby Wasze mieszkanie miało indywidualny, niepowtarzalny charakter? Jednocześnie marzycie o tym, aby wywoływało określone emocje, zgodne z Waszym charakterem?  Polecam łączenie kolorów we wnętrzach - jak to zrobić?

O kolorach trochę Wam już opowiadałem. Pamiętacie?  Wiecie już, że czerwień symuluje do podejmowania decyzji, niebieski uspokaja, a żółty pobudza apetyt. Jeśli nie pamiętacie wszystkich, przed lekturą dalszej części wpisu, koniecznie przypomnijcie sobie wiadomości z psychologii kolorów.

Wybór barwy przewodniej to jednak nie wszystko. Jeśli chcecie jeszcze lepiej dopasować mieszkanie do swoich potrzeb i uczuć, koniecznie zacznijcie je łączyć! Jak?

Na początek zaprezentuję Wam koło barw.

Wiedzieliście, że pierwszy wykres kołowy kolorów zaprojektował Izaak Newton w 1666 roku? Później był modyfikowany, jednak jego podstawowe założenie przetrwało.  

Kolory na kole  związane są z dwoma rodzajami emocji i tak po jednej stronie koła znajdują się ciepłe, aktywne barwy: czerwony, pomarańczowy, żółty. Jak się domyślacie z drugiej strony jest natomiast niebieski, fioletowy i zielony.

Do dziś koło barw jest podstawowym narzędziem łączenia kolorów. Trzymanie się schematów, o których piszę niżej, zawsze daje dobry efekt.

  

Różne techniki łączenia kolorów 

Schemat monochromatyczny to najprostsza metoda. Wybieracie jeden kolor i dopasowujecie do niego odpowiednie warianty.
W ten sposób np. pomarańczowy w pokoju dziecięcym może nabierać różnego znaczenia, zmieniać się z wiekiem malucha.

  

To oczywiście nie jedyne rozwiązanie. Moja druga propozycja to schemat analogiczny. Dobieracie wtedy kolory sąsiadujące ze sobą na kole. Są one dobrze dopasowane, z odpowiednia różnicą kontrastu. Dzięki temu są bezpiecznym połączeniem, ale na pewno bardziej odważnym. W ten sposób możecie wybierać dodatki do salonu lub zbudować kolorystykę całego pomieszczenia.  

  

Pomarańcz i turkus. Wiecie, że do siebie pasują? Oczywiście możecie wybrać bezpieczniejsze połączenie – dla przykładu zieleń i brąz. Świetnie sprawdziłyby się w salonie lub sypialni. Mnie podobałyby się takie zasłony, Wam też?

Wszystkie te pary to efekt połączeń według schematu dopełnieniowego. Wybieracie wtedy dwa kolory leżące naprzeciw siebie na kole barw.  

  

Niezależnie od tego, z którego schematu skorzystacie jedno jest pewnie. Im więcej odwagi w dobieraniu kolorów do mieszkania, tym lepsze mogą być efekty! Zgadzacie się ze mną? Nie każda kuchnia musi być biała, a salon z przypadkowymi dodatkami.

Aby lepiej wyobrazić sobie proporcje kolorystyczne, skorzystajcie z odpowiednich narzędzi. Ja najbardziej lubię Color Adobe.  Zobaczycie tutaj, jak połączenia zmieniają charakter i Wasze emocje. Przekonacie się co odpowiada Wam najbardziej, zanim wybierzecie się do salonu meblowego.

Jeśli macie jakiekolwiek uwagi, sugestie – zachęcam do kontaktu: sentoslaw@sento.pl. A może już  urządzaliście mieszkanie za pomocą schematu z koła barw?

Przypominam również o naszej ankiecie o kolorach na Facebooku. Jestem ciekawy jaki kolor wygra ;) 

TAGI: kolory inspiracje sentosław urządzanie
wróć do listy